GSB – dzień 14 – Hala Krupowa – Babia Góra – Głuchaczki

GSB – dzień 14 – Hala Krupowa – Babia Góra – Głuchaczki

Beskid Żywiecki

Beskid Żywiecki to drugie co do wysokości pasmo górskie w Polsce. To również góry, które codziennie widzę z okien mojego domu,  dlatego czuję się tu jak u siebie.

Budząc się odkrywam, że niektóre osoby opuściły już schronisko. Mnie jednak czeka tylko niespełna 28-kilometrowy odcinek, dlatego ruszam dopiero po zjedzeniu jajecznicy (tu cena wynosi już 13 zł).

Jest piękny, słoneczny dzień, błękitne niebo i delikatny wiaterek. Owce wciąż są w zagrodzie, gdy z Hali Krupowej zaczynam się wspinać na Złotą Grapę (1243 m n.p.m.), a następnie na Policę (1369 m n.p.m.).

Widok z Hali Krupowej na Tatry
Widok z Hali Krupowej na Tatry

Polica (1369 m n.p.m.)

Na szczycie Policy zwracam uwagę na podwieszonego na taśmie mężczyznę. Przypuszczam, że gdybym nie chodził na zajęcia z tym przyrządem, to byłbym zdziwiony niecodziennym widokiem 😉 .

Mężczyzna ćwiczący na TRX
Mężczyzna ćwiczący na TRX

Taśma TRX, bo tak to się nazywa, służy do wykonywania ćwiczeń w podwieszeniu i podobno została wymyślona przez komandosa. Trening na niej jest bardzo wszechstronny, a liczba możliwych ćwiczeń jest ograniczona tylko przez wyobraźnię ćwiczącego.

Drugim elementem, który przyciąga mój wzrok jest błyszczący, metalowy obiekt.

Pomnik na szczycie Policy
Pomnik na szczycie Policy

Podchodząc bliżej rozpoznaję kształt steru samolotu. Przed nim widnieje tablica z informacją, że jest to pomnik ufundowany przez mieszkańców Zawoi i Skawicy w 36. rocznicę katastrofy lotniczej.

Tragedia miała miejsce 2 kwietnia 1969 roku, na północnym stoku tej góry. W katastrofie rozbił się samolot An-24 SP-LTF, lot 165 Polskich Linii Lotniczych LOT. Na pokładzie znajdowały się 53 osoby (47 pasażerów i 6 członków załogi). Niestety nikt nie przeżył. Z ciekawości szukam informacji, co było przyczyną tej katastrofy, ale nie znajduję konkretnej odpowiedzi. Jest dużo hipotez, ale nikt do tej pory nie odpowiedział na pytanie, dlaczego samolot lecący z Warszawy do Krakowa rozbił się górach kilkadziesiąt kilometrów od lotniska w Balicach?

Szczyt Policy to również dobry punkt by zobaczyć najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego, a zarazem najwyższą górę na Głównym Szlaku Beskidzkim, czyli Babią Górę. By jednak na nią wejść, najpierw muszę zejść do Przełęczy Krowiarki (1012 m n.p.m.).

Widok na Babią Górę
Widok na Babią Górę

Przełęcz Krowiarki (1012 m n.p.m.)

Jest ostatnia sobota lipca, przełęcz jest pełna turystów chcących zdobyć Królową Beskidów. W tym miejscu rozpoczyna się również Babiogórski Park Narodowy, do którego należy kupić bilet.

Wejście do Babiogórskiego Parku Narodowego
Wejście do Babiogórskiego Parku Narodowego

Robię sobie przerwę na posiłek i obserwuję poczynania turystów, starających się wejść do parku bez biletu.

Tradycyjne górskie serki
Tradycyjne górskie serki

Najczęściej udają, że nie widzą dużych tablic informujących o tym obowiązku. Najbardziej śmieszy mnie jednak turysta oburzony, że musi płacić za bilet skoro przyjechał do wujka z Zawoi. Uważa, że skoro wujek mieszka w Zawoi to on też nie musi płacić. Ten argument jednak nie przekonuje strażników parku i w końcu kupuje bilet.

Długość szlaku z przełęczy na Babią Górę to 4,5 km. Wejście ma zająć ponad 2 godziny i jest łatwe, gdyż prowadzi na nią wygodna ścieżka.

Szlak na Babią Górę
Szlak na Babią Górę

Widząc tłum turystów na szlaku przyspieszam. Nie wiem, czy jest to spowodowane wspomnieniem zajęć na siłowni, czy świadomością tego, że dochodząc na szczyt będę w miejscu, które widzę przez okno kuchenne mojego domu. Na szczyt prawie wybiegam. Zajmuje mi to tylko godzinę.

Babia Góra, Diablak
Babia Góra, Diablak

Babia Góra (1725 m n.p.m.)

Po pięknej pogodzie pozostało niestety wspomnienie. Nie bez powodu Babia Góra z uwagi na bardzo zmienną pogodę nazywana jest Matką Niepogód lub Kapryśnicą.

Najwyższym szczytem masywu Babia Górą jest Diablak (1725 m n.p.m.), często nazywany również Babią Górą. Jest to jeden z moich ulubionych szczytów. Staram się tutaj być przynajmniej raz na dwa lata.

Babia Góra, Diablak
Babia Góra, Diablak

Kilka zdjęć jeziora Orawskiego oraz pięknych kwiatów wyrosłych wśród kamieni i rozpoczynam zejście.

Jezioro Orawskie
Jezioro Orawskie
Znalazłeś ciekawą treść lub zainspirowałem Cię do podróży? Możesz postawić mi wirtualną kawę, którą przeznaczę na rozwoju bloga, by było ich jeszcze więcej. Dziękuję. Postaw mi kawę na buycoffee.to
Kwiaty na Babiej Górze
Kwiaty na Babiej Górze

Znowu muszę iść szybko, tym razem, gdyż przed sobą widzę chmurę, z której pada intensywny deszcz. Początek to sterta kamieni, na których należy uważać, by się nie przewrócić.

Kamieniste zejście z Babiej Góry
Kamieniste zejście z Babiej Góry
Chmura deszczowa na horyzoncie
Chmura deszczowa na horyzoncie

Schronisko na Markowych Szczawinach (1180 m n.p.m.)

Później jednak szlak zamienia się w ścieżkę i schody. Tak jest do schroniska na Markowych Szczawinach (1180 m n.p.m.). Tradycyjnie schronisko jest pełne turystów.

Schronisko na Markowych Szczawinach
Schronisko na Markowych Szczawinach

Dużo osób narzeka na nie twierdząc, że nie ma klimatu i przypomina hotel, mnie jednak się podoba. Zamawiam pierogi z serem i ciasto. To ostatnie miejsce, gdzie w dniu dzisiejszym mogę kupić coś do jedzenia.

Po wyjściu ze schroniska szlak prowadzi w prawo. Delikatnie opada w dół. Co pewien czas jest przecinany przez wartkie strumienie.

Strumień przecinający szlak
Strumień przecinający szlak

Mijam Fickowe Rozstaje (1087 m n.p.m.) i Żywieckie Rozstaje (1103 m n.p.m.), od których szlak biegnie wzdłuż granicy Polsko-Słowackiej. Im niżej, tym pogoda jest ładniejsza. Bardzo przyjemnie idzie się tym szlakiem, a dodatkowo prawie nie ma na nim ludzi.

Nieliczny wędrowiec na szlaku
Nieliczny wędrowiec na szlaku

Wychodząc na szczyt Mędralowej (1169 m n.p.m.) widzę małą tabliczkę z informacją, że moje dzisiejsze miejsce docelowe będzie za 30 minut. Mija 30 minut i zamiast jego na szlaku natrafiam na szóstkę młodych ludzi. Wyglądają na padniętych. Leżą na trawie lub karimatach i odpoczywają. Pytam się, czy coś się stało i czy mogę jakoś pomóc? Oni ze śmiechem że nie, a śmieją się dlatego, że pomylili kierunki. Chcieli wejść na Pilsko a znaleźli się pod Mędralową. Nie ukrywam, że mnie to również bawi, gdyż Pilsko jest w przeciwnym kierunku niż oni szli. Zbliża się wieczór, więc sugeruję by poszli ze mną, gdyż niedaleko stąd jest miejsce noclegowe. Oni postanawiają jednak dalej odpoczywać.

Baza Studenckiego Koła Przewodników Beskidzkich Katowice na Przełęczy Głuchaczki (835 m n.p.m.)

10 minut od tego miejsca w końcu widzę strzałkę w prawo. Po przejściu przez zarośla moim oczom ukazuje się Baza Studenckiego Koła Przewodników Beskidzkich Katowice na Przełęczy Głuchaczki (835 m n.p.m.).

Studencka baza na Przełęczy Głuchaczki
Studencka baza na Przełęczy Głuchaczki

Kieruję się do drewnianej wiaty, gdzie miło jestem witany przez Damiana, który odpowiada za tę bazę. Nie odmawiam, gdy pada propozycja poczęstunku herbatą. Jednym z moich pierwszych pytań jest, jak i gdzie mogę się umyć? Do wyboru mam umywalkę, do której jest doprowadzona bieżąca woda oraz prysznic również z wodą bieżącą, ale dodatkowo ogrzewaną przez kolektor słoneczny. Widząc, że na teren bazy wchodzą kolejni wędrowcy zostawiam rzeczy i idę pod prysznic.

Prysznic
Prysznic

I pomyśleć, że w pierwszej bazie musiałem myć się pod wodospadem 😉 .

Wieczór mija na miłych rozmowach, które kończymy obok ogniska.

Wiata i namioty w bazie Głuchaczki
Wiata i namioty w bazie Głuchaczki

Smażona kiełbaska, miłe towarzystwo, czego chcieć więcej? 🙂

Ognisko z kiełbaskami
Ognisko z kiełbaskami

Informacje praktyczne:

  • Baza namiotowa Głuchaczki – to sezonowa baza czynna tylko w wakacje. Posiada 40 miejsc noclegowych w namiotach 10-cio osobowych. Spanie odbywa się w nich na podestach. Do dyspozycji są materace, koce i bazowe śpiwory. W pełni wyposażona i ogólnodostępna kuchnia znajduje się pod wiatą. Pełni ona również rolę świetlicy i jadalni. Za pomocą systemu węży na bazę doprowadzona jest bieżąca woda. Polecam zatrzymanie się w tym miejscu! Przed przybyciem sugeruję zarezerwować miejsce noclegowe. https://skpb.org/gluchaczki/

Główny Szlak Beskidzki – mapa 14 dnia – Schronisko na Hali Krupowej – Babia Góra – Baza Głuchaczki

Podobał Ci się mój wpis ze szlaku? Dołącz do podróży na Facebooku, Instagramie i Twitterze, aby zawsze być na bieżąco. Zapraszam również do lektury na https://podrozebezosci.pl.

4 thoughts on “GSB – dzień 14 – Hala Krupowa – Babia Góra – Głuchaczki

  1. Babią pierwszy raz zdobyłam w zeszłym roku 🙂 Przejście GBS to już niezły wyczyn 🙂 Pozdrawiam

  2. z tego co pamiętam zdjęcia z kiełbaskami dostałam na maila 🙂 a z najwyższą górą na Twoim szlaku łączy się pewna słodka tajemnica, ważna dla mnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.