Zwiedzanie Ninh Binh, Tam Coc i Trang An. Czy warto jechać na jednodniową wycieczkę?

Zwiedzanie Ninh Binh, Tam Coc i Trang An. Czy warto jechać na jednodniową wycieczkę?

W prowincji Ninh Binh znajduje się jedna z ciekawszych atrakcji Wietnamu Północnego. Tym, co przyciąga turystów, nie jest jednak samo miasto Ninh Binh, ale kompleks krajobrazowy Trang An. Składa się na niego starożytna stolica Hoa Lu, obszar turystyczny Tam Coc-Bich Dong, świątynie, pagody oraz unikalne naturalne krajobrazy z wapiennych skał, ekosystemów, lasów, roślinności, pól ryżowych, lagun i rzecznych szlaków. Wyjątkowość miejsca potwierdziło UNESCO, wpisując kompleks Trang An na światową listę dziedzictwa. Chcąc w spokoju zwiedzić to miejsce, potrzeba by na to było trzech dni, mało który turysta ma jednak tyle czasu. Większość przyjeżdża tu na jeden dzień, bardzo często wykupując w Hanoi jednodniową wycieczkę do Ninh Binh. Program wycieczki zazwyczaj jest taki sam: świątynie w Hoa Lu, pływanie łodzią w Tam Coc oraz jazda na rowerze. Z uwagi na to, że miałem mało czasu, a bardzo mi zależało, aby zobaczyć ten region Wietnamu, zdecydowałem się kupić taką wycieczkę. Przy okazji postanowiłem sprawdzić: jak wygląda jej przebieg, na co należy uważać, czy warto kupić jednodniową wycieczkę do Ninh Binh/ Tam Coc oraz zwiedzić to miejsce.

Starożytna stolica Hoa Lu (Hoa Lư)

Ninh Binh położone jest około 100 km na południe od Hanoi (przeczytaj – 10 rzeczy, które musisz zrobić w Hanoi), a przejazd wycieczkowym autobusem zajmuje ok. 3 h. Pierwszym miejscem gdzie się zatrzymujemy, jest dawna stolica Wietnamu Hoa Lu, pełniąca tę funkcję w latach 968-1009. Wybór miasta podyktowany był względami obronnymi. Stolica miała powierzchnię 300 ha i znajdowała się w płaskiej dolinie między małymi, ale stromymi wapiennymi górami. Tworzyły one trudne do przeniknięcia bariery oraz utrudniały przemieszczanie. W 1010 roku założyciel dynastii Lý przeniósł stolicę do Thăng Long (obecnego Hanoi), a Hoa Lu znane jest jako „starożytna stolica”. Obecnie Hoa Lu to prowincjonalne miasto, do którego przyjeżdża się, aby zwiedzić świątynie oraz grobowce.

hoa lu wietnam viet nam

Nhat Tru Pagoda (Chùa Nhật Trụ) w Hoa Lu

Z X i XI wieku pozostało wiele artefaktów, a jednym z najcenniejszych jest kamienna kolumna modlitewna znajdująca się w Pagodzie Nhat Tru (Chùa Nhật Trụ). Zwana jest ona również Pagodą Jednej Kolumny i była wzorem do budowy podobnej świątyni w Hanoi. Świątynia jest niewielka i przypomina inne, które widziałem wcześniej w Wietnamie. Wyjątkowy jest natomiast kamienny filar wyryty pismami buddyjskimi, a pochodzący z 995 roku. Nazywany jest filarem Lang Nghiem i wygląda jak ośmiokątny słup o wysokości 4,16 m oraz wadze 4,5 ton. Chociaż sporo znaków jest już nieczytelnych, wiadomo, że treść wychwala buddyzm oraz talenty Buddy.

Wizytę w pagodzie zapamiętam jeszcze z jednego powodu. Wraz z turystami na teren świątyni wchodzą trzy staruszki o wyglądzie dobrotliwych babć. Jak się jednak okazuje, pozory mylą. Zaczynają krążyć wokół nas i proponować byśmy kupili od nich kadzidełka lub owoce. Gdy nikt nic nie kupuje, przywdziewają pozę, jakby zaraz miały umrzeć i zaczynają chodzić od osoby do osoby oraz prosić o pieniądze. Jedna z Japonek zlitowała się i dała jednej z nich banknot. To był błąd, gdyż reszta staruszek zaczęła się u niej upominać o to samo. Widziałem po twarzach innych osób, że nie podoba się im takie zachowanie. Staruszki towarzyszą nam, dopóki nie opuściliśmy pagody, wtedy na nowo przybierają pozy miłych kobiecinek.

nhat tru pagoda hoa lu wietnam viet nam zwiedzanie atrakcje

nhat tru pagoda hoa lu wietnam viet nam zwiedzanie atrakcje wietnamki

Lunch – czyli, dlaczego w Wietnamie kupując wycieczkę, należy mieć napisane na bilecie, co jest w cenie

O ile zachowanie staruszek mogło irytować, to ostro się wkurzyłem, gdy przyjeżdżając do Tam Coc na lunch, usłyszałem od przewodnika, że za wycieczkę zapłaciłem za mało i lunch mi się nie należy. Dodał, że mogę go dostać, jeśli dopłacę 5$. Nie byłem jedyną osobą, która to usłyszała, ale tylko na moim bilecie było napisane, że lunch jest cenie wycieczki. Czasem korzystam z tego typu usług, a mając różne doświadczenia, zawsze wymagam od sprzedawcy, aby na bilecie zamieścił informację, co jest w cenie. Pierwszy raz jednak mi się zdarzyło, żeby ktoś chciał ode mnie pieniądze, za coś, co miałem napisane, że już zapłaciłem.

Oczywiście, ani przez chwilę nie pomyślałem o tym, aby dopłacić, ale wdałem się w dyskusję z przewodnikiem. Gdy każdy pozostawał przy swoich racjach, powiedziałem, aby zadzwonił do swojego szefa. Po chwili podszedł do mnie i wręczył mi telefon. Po drugiej stronie był niby jego szef, który mówił dokładnie to samo co on, ja jednak nie odpuszczałem. Powiedziałem, że niska cena na bilecie może wynikać z tego, że u tego samego sprzedawcy kupiłem jeszcze jedną wycieczkę, i by sobie z nim to wyjaśnił. Wspomniałem również coś o policji oraz opisaniu całej sytuacji na TripAdvisorze. Oddałem telefon i po chwili podszedł przewodnik z informacją, że jednak mogę iść na lunch. Z satysfakcją dołączyłem do innych osób, które zapłaciły za wycieczkę więcej i udałem się na posiłek. Lunch był w formie bufetu i dominowały smaczne wietnamskie dania.

lunch ninh binh tam coc

Wycieczka na rowerze w Tam Coc

Po wyjściu z restauracji dostajemy do dyspozycji rowery, na których możemy jechać, gdzie chcemy, ale musimy wrócić za godzinę. Szybko wskakuję na siodełko i utwardzoną drogą mknę wśród wapiennych szczytów krasowych. Tworzą one strome pionowe klify porośnięte roślinnością i przypominają wyspy z zatoki Ha Long, przez co często Ninh Binh nazywane bywa „Zatoką Ha Long na lądzie”. Zamiast z morza strzeliste szczyty wydobywają się wprost z pól ryżowych oraz otoczone są rzekami i lagunami. Krajobrazy są imponujące, do tego panuje cisza i spokój. Często zatrzymuję się, aby zrobić zdjęcia. Rozległe pola, soczysta zieleń, małe świątynie ukryte wśród skał, wszystko zachwyca. Wybrałem drogę prowadzącą opodal rzeki Ngo Dong, po której wkrótce mam płynąc i z zaciekawieniem przyglądam się, jak będzie wyglądał ostatni punkt wycieczki.

ninh binh tam coc trang an wycieczka jazda na rowerze wietnam viet nam zwiedzanie atrakcjeninh binh tam coc trang an pola ryzowe wietnam viet nam zwiedzanie atrakcjeninh binh tam coc trang an swiatynia wietnam viet nam zwiedzanie atrakcjeninh binh tam coc trang an wycieczka rejs lodzia wietnam viet nam zwiedzanie atrakcje

Wiosłowanie przy pomocy stóp – popularna atrakcja prowincji Ninh Binh

Rejs łodzią w Tam Coc to główny punkt programu wycieczki. Odbywa się ona sampanem (starą chińską łodzią rybacką) i z tego co widzę, kierują nimi głównie kobiety. Ciekawy jest sposób, w jaki to robią. Wietnamczycy wpadli na pomysł, aby zamiast wiosłować rękami, które może prowadzić do bólu pleców, robić to przy pomocy stóp. Takie wiosłowanie nie dość, że jest szybsze, to także wymaga mniej wysiłku. Zaletą jest także to, że podczas wiosłowania stopami, można używać rąk do innych czynności. Obecnie Wietnamczycy wiosłujący łodziami za pomocą stóp, są popularną atrakcją prowincji Ninh Binh.

ninh binh tam coc wioslowanie stopami wycieczka rejs lodzia ngo dong wietnam viet nam zwiedzanie atrakcje

Znalazłeś ciekawą treść lub zainspirowałem Cię do podróży? Możesz postawić mi wirtualną kawę, którą przeznaczę na rozwoju bloga, by było ich jeszcze więcej. Dziękuję. Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wycieczka łodzią po rzece Ngo Dong (Ngô Đồng) w Tam Coc

Tam Coc (Tam Cốc) oznacza trzy jaskinie, a nazwa pochodzi od 3 jaskiń utworzonych przez rzekę Ngo Dong (Ngô Đồng) przepływającą przez łańcuchy górskie. Rejs rozpoczyna się w wiosce Van Lam. W większości łodzi oprócz lokalnej kobiety zasiadają z przodu dwie osoby, po czym odbija się od brzegu i płynie w kierunku jaskiń. Na rzece jest jeszcze spokojniej niż na brzegu. Jedynymi odgłosami, jakie słyszę, są odgłosy zanurzanych w wodzie wioseł oraz od czasu do czasu ptasi trel. Płyniemy wśród pól ryżowych, tropikalnej roślinności, co pewien czas mijając małe domki rybaków oraz ich samych. Taki rejs to idealne miejsce, by kontemplować piękno natury.

W końcu dopływamy do systemu trzech jaskiń. Pierwsza nosi nazwę Hang Ca (Hang Cả) i ma długość 127 m, drugą jest Hang Hai o długości 60 m i znajduje się kilometr dalej. Trzecia jaskinia Hang Ba jest w pobliżu Hang Hai i ma długość 50 m. Jaskinie nie są oświetlone i używam latarki w telefonie, aby zobaczyć, jak wyglądają w środku. Mają bardzo niski sufit i muszę uważać, aby nie nabić sobie guza o skały lub błyszczące stalaktyty.

Za ostatnią jaskinią, podobnie jak inne łodzie zatrzymujemy się na przerwę, a kobieta spod nóg wyciąga tobołek. Znajdują się w nim pamiątki, które stara się mi sprzedać, nie jestem jednak zainteresowany. Po chwili podpływa do nas sprzedawca przekąsek, który najpierw chce mi coś sprzedać, a następnie zmusić, abym kupił jedzenie lub picie dla wiosłującej kobiety. Ceny są bardzo wysokie i widzę, że to kolejny sposób, aby wspólnie wyciągnąć pieniądze od turystów. Nie udaje się im jednak nic wskórać.

Podróż powrotna jest dokładnie tą samą trasą, którą przypłynęliśmy. Zauważam, że zmieniło się nastawienie kobiety do mnie. Uśmiech zniknął jej z twarzy i jakby szybciej starała się wiosłować. Przed końcem upomina się jeszcze o napiwek. Odpowiadam, że dostanie na zakończenie rejsu. O napiwku wspominał wcześniej przewodnik, mówił jednak, że dolar lub dwa powinny wystarczyć. Gdy na brzegu wręczam je kobiecie, ona na to, że to za mało i mówi, że chce 100 000 VND od osoby. Tym razem nie wdaję się jednak w dyskusję, tylko dziękuję za 1,5-godzinny rejs i odchodzę. Przede mną droga powrotna do Hanoi, a w nocy jazda autobusem do Sa Pa.

ninh binh tam coc wioslowanie stopami wycieczka rejs lodzia ngo dong wietnam viet nam zwiedzanie atrakcjeninh binh tam coc wycieczka rejs lodzia ngo dong wietnam viet nam zwiedzanie atrakcje (3)ninh binh tam coc wycieczka rejs lodzia ngo dong jaskinia wietnam viet nam zwiedzanie atrakcjeninh binh tam coc wycieczka rejs lodzia ngo dong wietnam viet nam zwiedzanie atrakcje (2)

Czy warto zobaczyć i zwiedzić Ninh Binh, Tam Coc i Trang An?

Tak. Region jest piękny i zrobił na mnie jeszcze większe wrażenie niż zatoka Ha Long. Warto poświęcić kilka dni, by w spokoju pochodzić po okolicy, zwiedzić świątynie w Hoa Lu, wypożyczyć rower oraz przepłynąć łódką w Tam Coc i/ lub w Trang An. Jedyne co mi się nie podobało to nastawienie mieszkańców, dlatego postanowiłem dokładnie opisać, jak przebiegła wycieczka, by kolejne osoby wiedziały, na co uważać.

Czy warto kupić wycieczkę jednodniową do Ninh Binh, Tam Coc i Trang An?

Jeśli podobnie jak ja ma się mało czasu, to warto to zrobić. W innym przypadku najlepiej przyjechać do Ninh Binh na własną rękę i zostać tu minimum dwa dni. Kupując wycieczkę, należy pamiętać, by na bilecie było napisane, co jest w cenie.

Ninh Binh, Tam Coc, Trang An (Wietnam) – informacje praktyczne, atrakcje, ciekawe miejsca, ceny

Przelicznik: 1 USD = ok. 23 320 VND, 1 PLN = ok. 6 090 VND (czerwiec 2019)

Ile kosztuje jednodniowa wycieczka do Ninh Binh, Tam Coc i Trang An?

W Hanoi jest dużo miejsc, gdzie można kupić wycieczkę do Ninh Binh, Tam Coc i Trang An. Program wycieczek jest podobny, może się jednak różnić odwiedzanymi świątyniami w Hoa Lu oraz rejsem, który może się odbyć w Tam Coc lub Trang An.

W Trang An do wyboru są trzy trasy, jest więcej jaskiń, a dodatkowo można wysiadać z łodzi i wchodzić do świątyń oraz na klify. Dodatkowo robi się tam pętlę, przez co nie wraca tą samą trasą. Podobno nie ma także naciągania turystów na kupowanie napojów lub jedzenia wiosłującym osobom. Wybierając się do Trang An, należy unikać niedziel, gdyż wtedy jest tam najwięcej osób.

Aktualna cena wycieczki do Ninh Binh zaczyna się od około 30-35$. W cenie jest transport, opieka anglojęzycznego pilota, wstępy, lunch, wypożyczenie roweru oraz rejs po rzece.

Jak dojechać do Tam Coc?

Najprościej do Tam Coc dojechać z Hanoi. Pomiędzy stolicą Wietnamu, a Ninh Binh kursują pociągi oraz autobusy (stacja Giat Bat Station). Przejazd zajmuje 2-3 h. Ninh Binh od Tam Coc dzieli 7km i tę odległość można pokonać taksówką.

Do Ninh Binh kursują również przykładowo bezpośrednie autobusy z Cat Ba (Zatoka Ha Long). Przejazd nimi zajmuje 5 godzin.

Ile kosztuje wycieczka po rzece w Tam Coc oraz Trang An?

Osoby podróżujące na własną rękę i zainteresowane rejsem po rzece w Tam Coc powinny udać się do niewielkiego portu Van Lam, gdzie przy głównej bramie mogą kupić bilety na rejs. Godziny otwarcia: 8:00-18:00.

Cena biletów:

  • dorośli: 195 000 VND (przy dwóch osobach na łodzi),
  • dzieci od 1 m do 1,4 m: 100 000 VND:
  • dziecko poniżej 1 m będzie bezpłatne

Rejs zajmuje około 1,5-2 h. W słoneczne dni należy pamiętać o czapce, okularach przeciwsłonecznych, butelce wody oraz nałożeniu kremu z filtrem. W porze deszczowej warto zabrać parasol lub płaszcz przeciwdeszczowy.

Cena wycieczki w Trang An po rzece Sao Khe to 200 000 VND od osoby dorosłej. Rejs trwa 3-4 h i do wyboru ma się trzy trasy (podobno trzecia jest najciekawsza). W każdej w nich jest więcej jaskiń niż w Tam Coc i można wysiadać z łódki, by przykładowo zobaczyć świątynie.

Kiedy jechać do Ninh Binh, Tam Coc i Trang An?

Najlepsza pogoda na zwiedzanie prowincji Ninh Binh przypada między listopadem a kwietniem, czyli w porze suchej. Najpiękniej jednak wygląda od końca maja do początku lipca (sezon zbiorów). Pola ryzowe mają wtedy żółty kolor, pięknie kontrastujący z przecinającymi je rzekami oraz zielonymi lasami. Jest to też okres, gdy odwiedza to miejsce najwięcej turystów.

Hotele w Ninh Binh

Najlepszym miejscem do odkrywania piękna Ninh Binh jest Tam Coc, dlatego noclegi polecam właśnie w tym miejscu. Już dziś zarezerwuj nocleg w Ninh Binh.



Booking.com

Podobał Ci się mój wpis o Ninh Binh? Dołącz do podróży na FacebookuTwitterze Instagramie, aby zawsze być na bieżąco. Zapraszam również do lektury innych wpisów na https://podrozebezosci.pl.

2 thoughts on “Zwiedzanie Ninh Binh, Tam Coc i Trang An. Czy warto jechać na jednodniową wycieczkę?

  1. Super przydatny wpis! Chciałam zapytać czy warto jechać tam na jednodniową wycieczkę jeśli było się już w Ha long i na pętli ha giang na północy Wietnamu i w Sapa i praktycznie na skuterach przejechalo się całą północ? Właśnie jestem w Wietnamie i mam mało czasu i bardzo chciałam zobaczyć ale zastanawiam się czy nie jest to miks ha long z północą Wietnamu i czy nie odpuścić tego rejonu i jechać w dalej zaplanowaną trasę ? Pozdrawiam 🙂

    1. Mnie osobiście Ninh Binh podobało się bardziej niż Zatoka Ha Long, za to może porównywalnie z SaPa 🙂 Po części można to uznać za miks wysp z Ha Long oraz pól ryżowych z SaPa, ale gdybym miał komuś doradzić, czy warto tam jechać, to napisałbym, że tak. Decyzja jednak zależy od Ciebie 🙂 Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.